Często mówi się, że łagodzi obyczaje, jedni nie mogą się bez niej obejść w żadnym miejscu, inni twierdzą, że jest całym ich życiem – muzyka. Dla mnie osobiście, to rzecz święta, praktycznie rzecz biorąc z każdego etapu mojego życia, byłbym w stanie wybrać jakiś utwór, i składając je w jedno utworzyłbym ścieżkę dźwiękową własnego życia, gdzie nie brakuje różnorodnych gatunków muzycznych. Zawsze jednak starałem się słuchać muzyki, która nie tylko dociera do mojego ucha, ale również do serca. Bez zastanowienia mogę przyznać, że na przykład emocjonalnie bardziej angażuję się z muzykę poważną, klasyczną, która zresztą tego od słuchacza wymaga. Jednakże dla mnie częściej słuchanym odpowiednikiem muzyki klasycznej jest jazz. To gatunek muzyczny, który praktycznie za każdym razem, jak go słucham sprawia, że nie mogę skupić uwagi na niczym innym, tak mocno przywiązuję właśnie uwagę do typowych dla jazzu dźwięków i rytmu.
May 5, 2009
No Comments
No comments yet.
RSS feed for comments on this post.
Sorry, the comment form is closed at this time.